Wracałam z małych zakupów. Kupiłam kolorowy top i czarne spodenki z ćwiekami.
Wsadziłam do uszu słuchawki, włączyłam Midnight Memories i szłam powolnym krokiem z zamkniętymi oczami, ponieważ drogę do mojego domu znałam na pamięć.
Nagle usłyszałam pisk opon, ale zanim zdążyłam otworzyć oczy straciłam przytomność.
Obudziłam się w szpitalu. Przyszedł do mnie lekarz i powiedział, że byłam przez tydzień w śpiączce.
Byłam przerażona, bo nie pamiętałam co się stało. Przypomniałam sobie dopiero gdy lekarz mi opowiedział o tym zdarzeniu. Oznajmił mi, że ktoś chciałby się ze mną zobaczyć. Pomyślałam, że to Katherine albo Meggi, ale to co zobaczyłam wprawiło mnie w osłupienie...
_________________________________________
Badum tsss, no i jest pierwsza część ;)
Wiem, beznadzieja... :/ Ale to mój pierwszy imagin.
W ogóle, to dopiero teraz zauważyłam, że to jest takie krótkie.
:( Będę się musiała postarać żeby kolejne części były dłuższe, no chyba, że wolicie takie krótkie. To też w sumie zależy od was.
Także komentujcie.
Mam nadzieję, że będziecie chcieli dalej czytać.
5 KOMENTARZY I BĘDZIE 2 CZĘŚĆ! :3 <szantaż> :D
Love, Klaudia.
Nagle usłyszałam pisk opon, ale zanim zdążyłam otworzyć oczy straciłam przytomność.
Obudziłam się w szpitalu. Przyszedł do mnie lekarz i powiedział, że byłam przez tydzień w śpiączce.
Byłam przerażona, bo nie pamiętałam co się stało. Przypomniałam sobie dopiero gdy lekarz mi opowiedział o tym zdarzeniu. Oznajmił mi, że ktoś chciałby się ze mną zobaczyć. Pomyślałam, że to Katherine albo Meggi, ale to co zobaczyłam wprawiło mnie w osłupienie...
_________________________________________
Badum tsss, no i jest pierwsza część ;)
Wiem, beznadzieja... :/ Ale to mój pierwszy imagin.
W ogóle, to dopiero teraz zauważyłam, że to jest takie krótkie.
:( Będę się musiała postarać żeby kolejne części były dłuższe, no chyba, że wolicie takie krótkie. To też w sumie zależy od was.
Także komentujcie.
Mam nadzieję, że będziecie chcieli dalej czytać.
5 KOMENTARZY I BĘDZIE 2 CZĘŚĆ! :3 <szantaż> :D
Love, Klaudia.


Podoba mi się! :)
OdpowiedzUsuńChętnie będę czytać tylko informuj mnie jakoś o rozdziałach :) *^* plus zawsze chętnie komentuję :)
Zajżyj też do mnie,pierwszy rozdział,komentarz mile widziany *^* : http://czechorka.blogspot.com/
Fajnie piszesz... Żeby rozdziały były dłuższe możesz pisać więcej opisów np.: sala było dośc mala, miala biale sciany... To okropne! Tak wlasnie wyobrazalam sobie szpital psychatryczny...
OdpowiedzUsuńNo ale tak to bardzo fajnie sie zapowiada... PS Oczywiscie wiadomo ze potrącil ją Louis :P
Interesujący imagin , zapowiada się ciekawie . Dobrze Ci idzie jak na początek . Czekam na next ^^
OdpowiedzUsuńsuper!
OdpowiedzUsuńoto mój blog: http://loczek-blog.blogspot.com/
obserwuję każdego, kto zaobserwuje mnie
Wieśniaku, dodawaj 2 część i to już! ^^
OdpowiedzUsuńświetnie Banaszek.. oby tak dalej! =^.^=
OdpowiedzUsuńCudo , dalej ! <3
OdpowiedzUsuń